Rozdział 10.
„Szczęście i spokój daj tej ziemi, Pani”
Chcieliśmy pokazać,
co stanowi prawdziwą wartość w życiu człowieka,
udowodnić,
że w szarej codzienności my także mamy co świętować,
wokół czego się jednoczyć
i potrafimy robić to po swojemu.
Oto,
jednocząc się wokół Wielkości,
jaka nas spotkała i dotknęła przed laty,
sami możemy stawać się lepsi.
Że ta „droga, prawda i życie”,
których uczył nas Ojciec Święty,
przez jego obecność na naszej ziemi staje się częścią nas,
jest naszą łaską,
ale i zadaniem do wykonania.

Odprawiono uroczystą mszę,
której przewodniczył prowincjał zakonu franciszkanów,
o. Grzegorz Bartosik.
Odbył się przemarsz ulicami
z udziałem orkiestry i pocztów sztandarowych,
wydano także obiad z toastami,
urządzono poczęstunek dla wszystkich.
Zorganizowano wycieczkę dla gości po gminie Teresin,
z koncertem wystąpiła Antonina Krzysztoń,
a w końcu w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Paprotni
na uroczystej, wyjazdowej sesji Rady
oddano gminę Teresin w opiekę Metce Bożej.

Niewiele jest miejsc,
gdzie tak szczodrze rozlane zostały łaski dla ludzi.
Dostrzegłem właśnie wtedy,
że nasza gmina wspiera się na dwóch filarach,
opokach wiary,
nadziei i miłości,
z których nieustannie biją źródła dające siłę
do przezwyciężania trudności każdego dnia.
W doświadczeniach,
historii
i dziełach dwóch sanktuariów,
z wyroku Opatrzności mających swe siedziby w naszej gminie,
zawiera się wszystko,
co potrzebne człowiekowi
i tworzonej przez niego społeczności.
Modlitwa Ułanów Jazłowieckich
Szczęście i spokój daj tej ziemi, Pani,
Co krwią spłynęła wśród wojen, pożogi,
Do Cię swe modły zanosim, ułani,
Odwróć, ach odwróć, o odwróć los srogi,
I by radosną była, jako uśmiech dziecka,
Spraw to, Najświętsza Panno Jazłowiecka.
Spraw, by zasiadła sławna i potężna,
Między narody królując wspaniale,
By się rozeszła sława jej oręża,
Spraw to, o Pani, spraw to ku Swej chwale,
By zło jak nawała rozprysło turecka,
Spraw to, Najświętsza Panno Jazłowiecka
By pod jej rządów wspaniałym ramieniem
Zakwitły miłość i spokój jak w niebie,
Daj, by ułana ostatnim westchnieniem
było móc polec, polec w jej potrzebie!
Aby jej strzała nie tknęła zdradziecka,
Spraw to, Najświętsza Panno Jazłowiecka
Major Władysław Nowacki